Newsletter

E-mail:

Zapisz
Usuń

Fotografowanie słońca – dekalog – 3. kadrowanie

Jednym z ojców dobrego zdjęcia jest udany kadr. Tym istotniejszy kiedy uwieczniamy krajobraz. Podczas fotografowania zachodów czy wschodów słońca starajmy się skupić na najciekawszym elemencie. Słońce wędrujące w okolicach linii horyzontu to dla nas gwarant wyjątkowego oświetlenia, ale nie udanego zdjęcia. Od nas zależy jak wykorzystamy te warunki świetlne i na czym skupimy, bądź nie, ostrość obiektywu. Wielokrotnie można usłyszeć że zachody słońca to oklepany, pocztówkowy schemat. No cóż, nie ma co zaprzeczać. I tu podam dwie zasady, które można łamać chyba tylko w wyjątkowych sytuacjach – inaczej pocztówka gwarantowana. Po pierwsze, zwłaszcza kiedy mamy na zdjęciu widoczną linie horyzontu – starajmy się za wszelką cenę zrobić zdjęcie zachowując kąt 90 stopni między horyzontem a linią boczna zdjęcia. Drugie, to słońce. O ile nie skupiamy się na samej gwieździe to nie umieszczajmy jej w centralnym punkcie zdjęcia, starajmy się zainteresować czymś ponad słońcem jako takim.

Jeśli jednak mamy tylko pomysł na niebanalne ujęcie, albo feeria barw na niebie jest tak oszałamiająca to wtedy oczywiście wszystkie chwyty dozwolone. I tym bardziej mamy szanse na zrobienie naprawdę ciekawe zdjęcia. Czego i Wam i sobie życzę…

KuFeL

bookmark bookmark bookmark bookmark

You must be logged in to post a comment.