Newsletter

E-mail:

Zapisz
Usuń

“Pracując ze światłem. Warsztaty fotografii krajobrazowej”

Niezależnie od tego co i gdzie fotografujemy, najważniejszym elementem i poniekąd gwarantem udanego zdjęcia jest odpowiednia kompozycja wykorzystująca światło naturalne. Nie wspominając o operowaniu światłem w studiu, ale to nie ten portal ;) Banalne, ale istotne do podkreślenia jest to że jedynym źródłem naturalnego światła jest słońce. I wbrew pozorom bezchmurna pogoda to nie zawsze najlepsze warunki do fotografowania.

Operowanie tego rodzaju światłem jest tematem niedawno wydanej przez wydawnictwo Galaktyka książki autorstwa trzech uznanych brytyjskich fotografów. Odliczając alfabetycznie – Joe Cornish, Charlie Waite i David Ward. Książka zostałą zredagowana przez Eddie’egp Ephraums, który de facto stworzył trzy bliźniaczo wyglądające książki w jednej. Każda z nich ma tą samą strukturę i jest napisana przez jednego z trzech wymienionych wcześniej autorów. “Pracując ze światłem” to 160 bogato ilustrowanych stron za można by rzec jedyne 49,90 pln.

Zdecydowałem się napisać o tej książce tu, bo zachody słońca to nic innego jak operowanie naturalnym światłem. Bo przecież fotografia zachodu słońca to nie zawsze stereotypowo – krajobraz, horyzont i słońce ku niemu zmierzające. Czasem warto odwrócić się do niego plecami i utrwalić otoczenie spowite w te niepowtarzalne kolory. Albo obłoki na niebie i wielobarwne sklepienie.

Wielokrotnie przekonałem się, że zachody słońca i ich kolorystyka są niepowtarzalne. Niby ta sama piękna pogoda, to samo miejsce, a słońce każdego dnia daje nam inne, niezmiennie zachwycające przedstawienie. Dlatego zachęcam do sięgnięcia po “warsztaty fotografii krajobrazowej” i spróbowania ujarzmienia  niepokornego słońca…

bookmark bookmark bookmark bookmark

You must be logged in to post a comment.