Newsletter

E-mail:

Zapisz
Usuń

Świątecznie, czyli o co miłośnik zachodów słońca poprosiłby św. Mikołaja

Wielu spośród nas to fotograficy z zamiłowania, z pasją nierozumianą przez nikogo Czasem nawet nasi bliscy nie mogą pojąć, czemu w zimowe wieczory marzniemy na dworze czekając aż niebo pokryje się wyczekiwaną feerią barw. Co gorsza, są nawet tacy, którzy zamieniają zachód słońca na wschód. To ma swoje plusy, bo ryzyko, że ktokolwiek jeszcze będzie [...]

Fotografowanie słońca – dekalog – 2. nie trać czasu

Jak pisałem już w poniższym wątku fotografowanie słońca, zwłaszcza jego wschodu bądź zachodu to nie zajęcie dla szachisty Im bliżej słońce jest horyzontu tym łatwiej zaobserować jak szybko się porusza. W związku z tym, o ile to możliwe najlepiej przed całą sesją poranną czy wieczorną warto sprawdzić o której zjawisko się zaczyna (wschód [...]

Słońce, deszcz… tęcza

Nie zawsze będę tu wałkował zachody słońca, bo ileż można? Ponad miesiąc temu przemierzałem autem Litwę. Pogoda była zmienną – słońce, deszcz, słońce, chmury i tak przez cały dzień. Tylko dzięki okularom przeciwsłonecznym z polaryzacją UV zauważyłem tęczę. Po ich zdjęciu była praktycznie niezauważalna. Każdy wie że chwila ulotną jest, więc szybka decyzja o postoju. [...]